Zarabianie na własnych dzieciach-czy to uczciwe?

Zarabianie na własnych dzieciach-czy to uczciwe?

Prawdziwą, stałą pracę zaczynają zazwyczaj ludzie dorośli. Niewielki odsetek młodzieży pracuje już w szkole średniej, jednak są to zwykle niezbyt poważne prace dorywcze, na których mogą zarobić kilkadziesiąt lub kilkaset złotych. Bywa jednak i tak, że pracują już bardzo małe dzieci, nawet niemowlęta. Jak? To proste. Występują w reklamach i filmach. Podobno taka praca to po prostu złoty interes. Niczego nieświadome dziecko zawinięte w kocyk potrafi zarobić krocie! Oczywiście pieniądze trafiają do rodziców. Oni zaś mają do tego różne nastawienie. Jedni cieszą się, że robią doskonały biznes na własnych dzieciach. Zarobione pieniądze są częścią domowego budżetu i wydawane na bieżące potrzeby razem z pensjami rodziców, bywa nawet, że dziecko jest jedyną osobą utrzymująca rodzinę. Inni traktują to jako inwestycję w ich przyszłość. Pieniądze, które zarobi dziecko, odkładane są na lokatę tak, by miało ono pieniądze na studia, rozwijanie swoich pasji, zagraniczne wyjazdy itp. Taki sposób zarobkowania przez dzieci budzi wiele kontrowersji. Ich rodzice oskarżani są o pazerność, wykorzystywanie własnych dzieci, zmuszanie ich do czegoś, czego nie chcą. Nie zawsze jest to zgodne z prawdą, gdyż wiele dzieci doskonale bawi się na planie filmowym. Jeśli więc nie mamy oporów przed takim zarabianiem przez dzieci, wyślijmy jego zdjęcie do jednej z agencji prowadzącej nabór na statystów czy aktorów.